Sąd Okręgowy w Koszalinie w sprawie I C 613/24 wyrokiem z dnia 31 października 2025 r. zasądził od banku PKO BP S.A. kwotę 122.363,13 złotych z odsetkami ustawowymi za opóźnienie liczonymi za okres od dnia 13 kwietnia 2024 roku do dnia zapłaty oraz obciążył bank kosztami postępowania w całości.
Przedmiotowa sprawa dotyczy kredytu frankowego zawartego z PKO BP S.A. (WŁASNY KĄT hipoteczny) w 2005 r. i spłaconego w 2010 r., a więc ponad 10 lat temu licząc od dnia wniesienia pozwu do sądu (pozew został wniesiony w 2024 r.).
Pomimo spłaty kredytu Sąd Okręgowy w Koszalinie praktycznie w całości uwzględnił roszczenie kredytobiorcy o zapłatę tzw. nadwyżki ponad udostępnioną kwotę kredytu i zasądził na rzecz kredytobiorcy kwotę 122.363,13 zł wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
Co znamienne w treści uzasadnienia Sąd Okręgowy w Koszalinie wprost wskazał, iż w okolicznościach sprawy nie można było przyjąć, iż roszczenie kredytobiorcy było przedawnione – pomimo faktu, że od daty spłacenia kredytu do chwili wniesienia pozwu minęło ponad 10 lat.
Sąd słusznie bowiem uznał, że termin przedawnienia roszczeń konsumentów o zwrot nienależnie zapłaconych kwot powinien być liczony od momentu, w którym konsument powziął wiedzę lub powinien był – racjonalnie rzecz biorąc – powziąć wiedzę o nieuczciwym charakterze warunku umowy łączącej go z przedsiębiorcą, przywołanego na poparcie wniesionego przez niego powództwa o zwrot. Stanowisko to jest zgodne z orzecznictwem TSUE oraz uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 7 maja 2021 r., III CZP 6/21.
Opisywany wyrok oznacza, że spłata kredytu ponad 10 lat temu nie oznacza od razu, że roszczenie jest przedawnione i nie ma możliwości odzyskania nadpłaconych pieniędzy. Wręcz przeciwnie, albowiem wyroki uzyskiwane przez Kancelarię pokazują, że także przy spłaconych kredytach są szanse na pozwanie banku i uzyskanie korzystnego rozstrzygnięcia.
Kancelaria świadczy pomoc prawną na rzecz poszkodowanych przez instytucje finansowe. Zapraszamy do kontaktu celem dokonania bezpłatnej analizy Państwa sytuacji.
Wyrok jest nieprawomocny
Sprawę prowadzi r.pr. Michał Śląski

