Bank sprzedał dług CHF firmie windykacyjnej

Bank sprzedał dług CHF firmie windykacyjnej — a my go unieważniliśmy

Wyobraźmy sobie taką sytuację, rozpoczynamy rozmowy z bankiem o odfrankowieniu kredytu, a nagle otrzymujemy pismo informujące, że wierzytelność z kredytu frankowego trafiła do funduszu sekurytyzacyjnego lub firmy windykacyjnej. Taka wiadomość potrafi wywołać niepokój, zwłaszcza gdy sprawa dotyczy kredytu hipotecznego liczonego w setkach tysięcy złotych. Sytuacja, w której bank sprzedał dług CHF firmie windykacyjnej, nie jest jednak niczym wyjątkowym ani niestety nielegalnym. Przytrafia się coraz częściej naszym klientom. Dlatego też poniżej wyjaśniamy mechanizmy, podstawy prawne sprzedaży długu oraz to jak działać może kredytobiorca w obliczu takiego scenariusza.

Dlaczego banki sprzedają długi, także te w CHF?

Banki pozbywają się zobowiązań z kilku powodów. Najczęściej chodzi o tak zwane złe długi, czyli wierzytelności, których egzekucja we własnym zakresie okazała się nieskuteczna lub zbyt kosztowna. Sprzedaż takiego portfela pozwala bankowi odzyskać część kapitału od razu, bez angażowania własnego działu windykacji przez kolejne miesiące czy lata. Dodatkowo sprzedaż niepracujących aktywów poprawia wskaźniki finansowe banku, co ma znaczenie w kontekście nadzoru bankowego i oceny instytucji przez inwestorów.

W przypadku kredytów frankowych dochodzi jeszcze jeden, dość specyficzny motyw. Wieloletnia fala pozwów frankowych sprawiła, że banki coraz częściej przegrywają sprawy sądowe dotyczące umów CHF, co potwierdzają dane Ministerstwa Sprawiedliwości o rosnącej skuteczności sądów w rozpatrywaniu spraw frankowych, a to bezpośrednio wpływa na opłacalność dalszego dochodzenia takich wierzytelności. Praktyka pokazuje, że banki chętniej pozbywają się portfeli hipotecznych, wobec których toczyły się już nieudane postępowania egzekucyjne, niż dalej brną w kosztowną i niepewną walkę sądową, którą równie dobrze mogą też przegrać. Zwłaszcza w przypadku umów kredytowych, wobec których bank prowadził już wcześniej nieskuteczne postępowania windykacyjne, a mimo prawomocnie oddalonego powództwa dług i tak trafił do nowego wierzyciela. Motywów może być jednak więcej. Bank może sprzedać wierzytelność z kredytu CHF, którą sam stworzy (o czym za chwilę) bo po prostu uzna, że rozstrzygnięcie ewentualnej sprawy sądowej i tak będzie na korzyść kredytobiorcy. Uniknie w ten sposób kosztów, co w przypadku dużej skali kredytów CHF udzielonych przez bank może dać finalnie oszczędności w budżecie banku.

Warto zauważyć, że wątek CHF w kontekście sprzedaży długów jest zdecydowanie rzadziej opisywany niż standardowe kredyty gotówkowe czy ratalne. Sprawia to, że osoba, która otrzymała pismo o cesji długu frankowego, ma dziś mniej gotowych, konkretnych źródeł informacji niż osoba zadłużona w typowej pożyczce konsumenckiej.

Czym jest cesja wierzytelności?

Zacznijmy jednak od podstaw, czyli od cesji wierzytelności. Sprzedaż długu przez bank to w języku prawnym cesja wierzytelności, czyli przelew. Oznacza ona przeniesienie przez wierzyciela, w tym przypadku bank, prawa do dochodzenia długu na nowy podmiot. Podstawą prawną takiego przelewu jest art. 509 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym wierzyciel może bez zgody dłużnika przenieść wierzytelność na osobę trzecią, chyba że sprzeciwiałoby się to ustawie, zastrzeżeniu umownemu albo właściwości zobowiązania.

W praktyce oznacza to, że bank, jako pierwotny wierzyciel, zawiera z nabywcą umowę cesji, na podstawie której ten drugi wchodzi we wszystkie prawa i obowiązki związane z długiem. Razem z wierzytelnością na nabywcę przechodzą wszelkie związane z nią prawa, w tym roszczenie o zaległe odsetki. Zmienia się zatem wyłącznie wierzyciel, natomiast sama kwota zadłużenia oraz warunki pierwotnej umowy kredytowej pozostają bez zmian.

Czy bank może sprzedać dług CHF firmie windykacyjnej?

Tak, sprzedaż długu CHF firmie windykacyjnej jest w pełni legalna, a bank nie potrzebuje na nią zgody kredytobiorcy. Wynika to wprost z przywołanego wcześniej art. 509 Kodeksu cywilnego, który daje wierzycielowi swobodę dysponowania swoją wierzytelnością. Zgoda dłużnika nie jest wymagana ani na etapie decyzji o sprzedaży, ani w momencie zawarcia umowy cesji między bankiem a nowym wierzycielem.

Bank ma jednak obowiązek poinformowania dłużnika o dokonanej cesji. Zawiadomienie takie zwykle trafia do kredytobiorcy listownie, jeszcze przed pierwszym kontaktem ze strony nowego wierzyciela lub firmy obsługującej wierzytelność. Powinno ono zawierać dane nowego wierzyciela oraz informację, którego zobowiązania dotyczy sprzedaż. Nie da się ukryć, że w praktyce zdarza się, iż taka korespondencja ginie wśród innych pism, a dłużnik dowiaduje się o zmianie wierzyciela dopiero w momencie otrzymania wezwania do zapłaty od firmy windykacyjnej.

Istotne jest również to, że sama cesja nie pogarsza sytuacji prawnej dłużnika. Nowy wierzyciel nie może samodzielnie podnosić kwoty zadłużenia ani wprowadzać dodatkowych, nieprzewidzianych w pierwotnej umowie opłat.

Kto kupuje długi od banków?

Nabywcami wierzytelności bankowych są przede wszystkim wyspecjalizowane firmy windykacyjne oraz fundusze sekurytyzacyjne, w tym niestandaryzowane sekurytyzacyjne fundusze inwestycyjne zamknięte, w skrócie NSFIZ. Ich działalność regulowana jest przez ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi. Fundusze tego typu grupują zakupione wierzytelności w tak zwane portfele, a bieżącą obsługę i kontakt z dłużnikiem zlecają zewnętrznej firmie windykacyjnej.

Na polskim rynku obrotu wierzytelnościami działa kilku dużych graczy. Do najczęściej spotykanych nazw, na jakie natrafiają dłużnicy w korespondencji o cesji, należą Kruk, BEST, Ultimo, EOS, Hoist oraz Prokura. Z doświadczenia osób zajmujących się sprawami dłużników wynika, że dla kredytów hipotecznych, w tym frankowych, częściej niż w przypadku drobnych pożyczek konsumenckich, wierzytelność trafia właśnie do funduszu sekurytyzacyjnego, a nie bezpośrednio do firmy windykacyjnej działającej we własnym imieniu. Wynika to z wysokiej wartości pojedynczej wierzytelności hipotecznej, która lepiej wpisuje się w model inwestycyjny funduszu niż w masową windykację drobnych długów.

Warto pamiętać, że sama nazwa podmiotu widniejąca na piśmie nie zawsze mówi wszystkiego o tym, kto faktycznie jest właścicielem długu. Fundusz może figurować jako formalny wierzyciel, podczas gdy całą korespondencję i negocjacje prowadzi w jego imieniu współpracująca firma windykacyjna.

Bank sprzedaje dług CHF — jak to możliwe?

Aby lepiej zrozumieć, jak w praktyce wygląda cała ścieżka od wypowiedzenia kredytu frankowego do egzekucji komorniczej, warto prześledzić scenariusz, z którym nasza Kancelaria miała ostatnio do czynienia. Pokazuje mechanizm, który powtarza się w wielu podobnych sprawach kredytobiorców CHF.

Etap 1. Bank wypowiada umowę kredytu CHF

Zgodnie z procedurą bank musi najpierw wysłać monit, a następnie formalne wypowiedzenie umowy z zachowaniem okresu wypowiedzenia. Po jego upływie całe zadłużenie, wraz z pozostałym kapitałem, odsetkami i naliczonymi kosztami, staje się natychmiast wymagalne.

Etap 2. Bank sprzedaje wierzytelność z kredytu CHF

Po wypowiedzeniu umowy bank może zdecydować się na sprzedaż wierzytelności. W takiej sytuacji bank zawiera z nabywcą umowę cesji, o której mowa była wcześniej, i wierzytelność trafia do nowego wierzyciela. Kredytobiorca powinien otrzymać zawiadomienie o cesji, choć zdarza się, że dowiaduje się o zmianie wierzyciela dopiero na etapie sądowym.

Etap 3. Prokura wnosi pozew o zapłatę

Jeśli nowy wierzyciel nie osiągnie porozumienia z dłużnikiem na etapie polubownym, kolejnym krokiem jest skierowanie sprawy do sądu. Pozew o zapłatę trafia zwykle do elektronicznego postępowania upominawczego, czyli do e-sądu w Lublinie, co skutkuje wydaniem nakazu zapłaty bez rozprawy.

Etap 4. Sąd wydaje wyrok

Jeśli dłużnik nie wniesie skutecznego sprzeciwu lub sąd, po rozpoznaniu sprawy, uzna roszczenie funduszu za zasadne, zapada wyrok zasądzający całość dochodzonej kwoty wraz z odsetkami i kosztami procesu. Po uprawomocnieniu się wyroku sąd nadaje mu klauzulę wykonalności, co otwiera drogę do egzekucji komorniczej.

Etap 5. Toczy się egzekucja komornicza

Z prawomocnym i zaopatrzonym w klauzulę wykonalności wyrokiem fundusz może złożyć do komornika wniosek o wszczęcie egzekucji. Komornik ma wówczas prawo zająć wynagrodzenie za pracę, rachunki bankowe, a przy wyższych kwotach, typowych dla kredytów hipotecznych, także nieruchomość dłużnika.

Bank sprzedaje dług CHF — co może zrobić kredytobiorca?

Sprzedaż długu CHF firmie windykacyjnej czy funduszowi sekurytyzacyjnemu nie zamyka kredytobiorcy drogi do obrony. W praktyce sprawa rozbija się jednak na dwa odrębne postępowania sądowe, prowadzone przeciwko dwóm różnym podmiotom i oparte na dwóch różnych podstawach prawnych.

Pozew przeciwko bankowi o ustalenie nieważności umowy

Pierwsze postępowanie dotyczy samej umowy kredytu i toczy się przeciwko bankowi, mimo że to nie on jest już wierzycielem z tytułu egzekucyjnego. Kredytobiorca może wystąpić z powództwem o ustalenie nieważności umowy kredytu CHF, powołując się na klauzule niedozwolone dotyczące mechanizmu przeliczania kwoty kredytu i rat według kursu ustalanego jednostronnie przez bank. To postępowanie kieruje się właśnie przeciwko bankowi, ponieważ to on był stroną pierwotnej umowy kredytowej, a sam fakt sprzedaży wierzytelności nie zmienia tego, kto zawarł z kredytobiorcą sporną umowę. Fundusz, który później kupił dług, nie brał udziału w podpisywaniu umowy, więc nie jest właściwym adresatem żądania o stwierdzenie jej nieważności.

Powództwo przeciwko nowemu wierzycielowi o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności

Drugie postępowanie dotyczy już nie samej umowy, tylko konkretnego tytułu wykonawczego, na podstawie którego prowadzona jest egzekucja komornicza. Skoro to nowy wierzyciel uzyskał wyrok lub nakaz zapłaty i to on wystąpił do komornika o wszczęcie egzekucji, powództwo trzeba skierować właśnie przeciwko niemu, a nie przeciwko bankowi. Podstawą takiego żądania jest art. 840 Kodeksu postępowania cywilnego, regulujący tak zwane powództwo opozycyjne, czyli powództwo przeciwegzekucyjne. Dłużnik może na jego podstawie żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub w części, między innymi wtedy, gdy przeczy zdarzeniom, na których oparto wydanie klauzuli wykonalności, albo gdy po powstaniu tytułu nastąpiło zdarzenie, wskutek którego zobowiązanie wygasło lub nie może być dalej egzekwowane.

W sprawach kredytów CHF sprzedanych funduszom taką podstawą bywa właśnie stwierdzenie nieważności umowy kredytu w odrębnym postępowaniu przeciwko bankowi. Skoro umowa okazuje się nieważna, upada również obowiązek świadczenia (w tym umowa cesja wierzytelności), który wyrok czy nakaz zapłaty miał stwierdzać, a to otwiera drogę do pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności.

Bank sprzedał dług CHF — a my zawiesiliśmy egzekucję

Poniżej przedstawiamy dokument potwierdzający powyższy scenariusz i sukces naszej Kancelarii w egzekwowaniu praw dla naszego Klienta kredytobiorcy.

Jak nasza Kancelaria może pomóc w sprawach, gdzie bank sprzedał dług CHF?

Sprawy, w których bank sprzedał dług CHF firmie windykacyjnej lub funduszowi wymagają jednoczesnego prowadzenia kilku wątków procesowych.

  • Analiza umowy kredytowej i dokumentacji cesji
  • Powództwo o ustalenie nieważności umowy kredytu CHF przeciwko bankowi
  • Powództwo opozycyjne przeciwko funduszowi o pozbawienie tytułu wykonawczego wykonalności
  • Złożenie wniosku o zabezpieczenie powództwa poprzez zawieszenie postępowania egzekucyjnego
  • Negocjacje i rozmowy ugodowe z nowym wierzycielem

Masz podobną sprawę? Skontaktuj się z Kancelarią CST i uzyskaj profesjonalną analizę dokumentów otrzymanych od banku lub funduszu oraz swoich szans na korzystne rozstrzygnięcie.