Pożyczka zaciągnięta przez oszustów – czy musisz ją spłacać?

W jaki sposób dochodzi do zawarcia umowy pożyczki w wyniku oszustwa?

Niezależnie od zastosowanej metody, wszystkie scenariusze łączy jeden wspólny mianownik: aby zaciągnąć zobowiązanie kredytowe, oszust musi przejść przez pełną procedurę zawarcia umowy tak, jakby był właścicielem rachunku. Wymaga to znajomości danych osobowych ofiary oraz przejścia kolejnych etapów weryfikacji tożsamości. Problem ten dotyczy przede wszystkim umów zawieranych na odległość: za pośrednictwem aplikacji mobilnej, bankowości internetowej lub infolinii, gdzie brak fizycznej weryfikacji klienta stwarza przestrzeń do nadużyć.

Warto podkreślić, że ofiarami tego rodzaju przestępstw często stają się osoby starsze – mniej oswojone z cyfrowymi zagrożeniami, a przez to bardziej podatne na socjotechniczne manipulacje. Rozmowa z bliskimi o metodach działania oszustów i podstawowych zasadach bezpieczeństwa bankowego może okazać się równie ważna, co każda inna forma profilaktyki.

Czy pożyczka zaciągnięta przez oszustów jest nieważna? Jak stwierdzić nieważność umowy zawartej w wyniku oszustwa i odzyskać pieniądze?

Kodeks cywilny przewiduje, że oświadczenie woli dotknięte wadą – złożone pozornie lub w stanie wyłączającym świadome albo swobodne powzięcie decyzji jest nieważne. Przepisy te stanowią jednak jedynie fundament rozważań, nie zaś gotową odpowiedź na pytanie o ważność umowy pożyczki zawartej w wyniku oszustwa.

Jak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 22 lutego 2024 r. (sygn. akt II CSKP 2121/22), sama okoliczność, że osoba trzecia za pomocą przestępstwa wywarła wpływ na sferę motywacyjną jednej ze stron i nakłoniła ją do zawarcia umowy, nie czyni tej umowy automatycznie nieważną. Innymi słowy – do skutecznego podważenia zobowiązania nie wystarczy wykazanie samego faktu oszustwa.

W świetle przywołanego orzecznictwa konieczne jest wykazanie dalej idących przesłanek, w szczególności, że doszło do nieautoryzowanej transakcji płatniczej oraz że ofiara dochowała ustawowych wymogów zgłoszenia tego czynu.

Po ww. przesłanek droga do unieważnienia umowy pożyczki zawartej w wyniku oszustwa staje się realna. Przykładowo Sąd Rejonowy w Chełmnie (sygn. I C 433/21) oraz Sąd Okręgowy w Olsztynie (sygn. I C 536/21) potwierdziły, że uznanie transakcji za nieautoryzowaną otwiera poszkodowanym możliwość zakwestionowania ważności zawartej umowy, a w konsekwencji, zwolnienia z zobowiązań powstałych na jej podstawie.

Rażące niedbalstwo – kiedy bank próbuje przerzucić winę na ofiarę oszustwa?

W praktyce banki często bronią się przed odpowiedzialnością za nieautoryzowane transakcje, powołując się na rażące niedbalstwo po stronie klienta. Argument ten bywa stosowany schematycznie: bez wskazania, na czym konkretnie owo niedbalstwo miałoby polegać w danej sprawie.

Tymczasem rażące niedbalstwo są co do zasady interpretowane przez sądy jako świadome i ewidentne ignorowanie zasad bezpieczeństwa, nie zaś samo uleganie manipulacji psychologicznej ze strony przestępców. Ofiara oszustwa działająca pod wpływem presji i wprowadzenia w błąd nie może być traktowana na równi z osobą, która lekkomyślnie udostępnia dane logowania z własnej inicjatywy.

Pożyczka zaciągnięta przez oszustów – czy musisz ją spłacać oraz jak się bronić?

Podsumowując, umowa pożyczki zawarta wskutek oszustwa może zostać uznana za nieważną. Prawo daje ofiarom skuteczne narzędzia do zakwestionowania takiego zobowiązania. Kluczowym warunkiem jest jednak nie sam fakt przestępstwa, lecz prawidłowe wykazanie przesłanek nieautoryzowanej transakcji płatniczej oraz dochowanie ustawowych wymogów jej zgłoszenia.

Ocena właściwej podstawy prawnej nieważności, zebranie odpowiedniego materiału dowodowego i sformułowanie skutecznych żądań wymagają indywidualnej analizy każdego stanu faktycznego. Sprawa, która pozornie wygląda podobnie do innej, może wymagać zupełnie odmiennej strategii procesowej.